Wpisy oznaczone tagiem powstanie

Lodowce

Lodowce Wyróżnia się lodowce górskie oraz kontynentalne. Lodowce górskie powstają, jak sama nazwa wskazuje, w górach powyżej granicy wiecznych śniegów. Granica ta znajduje się zero metrów nad poziomem morza na biegunach i sześć tysięcy metrów nad poziomem morza przy zwrotnikach. Oczywiście jest ona również uzależniona od innych czynników takich jak na przykład odległość od morza. Lodowce górskie powstają w następujący sposób: często pada śnieg, który się nie topi, a więc pod dużym ciśnieniem zamienia się w firn, czyli w gruboziarnisty śnieg, a następnie w lód lodowcowy. Lodowiec górski porusza się tylko w dół. Lodowce kontynentalne powstają przy biegunach północnym i południowym. Poruszają się one we wszystkich kierunkach. W ciągu tysiącleci, w miarę zmian klimatycznych na Ziemi, lodowce powiększały się i trzy razy znajdowały się na powierzchni Polski, a każdy kolejny był mniejszy. W wyniku tego mamy liczne jeziora polodowcowe, moreny, głazy narzutowe. Na kierunek rzek w Polsce miał również wpływ lodowiec. Wody zajmują trzy czwarte powierzchni Ziemi, a zdecydowaną większość powierzchni wód powierzchniowych stanowią morza oraz oceany. Jest jeden Wszechocean, czyli ocean światowy. Dzieli się on na trzy oceany: Spokojny (największy, pomiędzy Amerykami a Azją), Atlantycki (rozdziela Europę oraz Afrykę od Ameryk) oraz Indyjski (na zachód od Afryki i na południe od Azji). Niektórzy wyróżniają jeszcze Ocean Arktyczny oraz Południowy. W rzeczywistości nie istnieją granicę pomiędzy oceanami, wyróżnia się je czysto teoretycznie, a pokrywają się one (jeżeli chodzi o trzy główne oceany) z południkami Horn, Igielnym oraz Południowym. Natomiast morza są to przybrzeżne części oceanów. Istnieją jednak pewne wyjątki, na przykład Morze Sargassowe, którego granice stanowią silne prądy morskie, natomiast woda samego morza praktycznie się nie porusza. W porównaniu z oceanami morza nie są one zbyt głębokie. Najbardziej przybrzeżna część morza nazywa się szelfem, natomiast za nimi znajduje się stok oceaniczny, gdzie morze się znacznie pogłębia.

Nasza matka ziemia

Nasza matka ziemia Trzecia planeta oddalona od słońca to Ziemia, jak dotąd jedyna w pełni zidentyfikowana, na której występuje życie. Na dzień dzisiejszy wyłącznie ona posiada zbiorniki wody na swej powierzchni oraz tlen wchodzący w skład atmosfery niezbędny do istnienia życia ludzkiego. Atmosfera rozpościera się na odległość około 100 km i stanowi warstwę ochronną przed nadmiernym promieniowaniem z kosmosu. Planeta ta powstała około 4,6 miliarda lat temu. Jej temperatura sięgała wówczas nawet 40000C. Liczne wybuchy wulkanów spowodowały kumulację chmur, z których padał deszcz, dzięki czemu powstały oceany i morza dające początek życia istotom na Ziemi. Oś ziemi jest nachylona względem słońca, dzięki czemu istnieje możliwość odróżniania na powierzchni ziemi czterech pór roku. Planeta ma jednego naturalnego satelitę – Księżyc. Dodatkowo w jej obrębię znajdują się liczne sztuczne satelity wysłane w kosmos przez człowieka. Czas obrotu ziemi względem słońca od niedawna stanowi wzorzec jednostki czasu, czyli dobę. Wynosi ona dokładnie 24 godziny. Przyciąganie grawitacyjne jest natomiast porównywalnie największe względem innych planet układu słonecznego. Od niedawna, dokładniej od 23 sierpnia 2006 roku, podczas gdy Pluton utracił status planety, i tym samym zaczął należeć do grupy ciał niebieskich zwanych planetami karłowatymi, Neptun stał się ostatnią ósmą planetą w naszym układzie słonecznym. Miano planety Saturn zyskał 23 września 1846 roku, kiedy to francuski astronom Joseph Le Verrier wraz z niemieckim astronomem Johannem Galierem dokonał szczegółowych pomiarów i badań. Powierzchnia neptuna charakteryzuje się powłoką, która w porównaniu z resztą planet posiada w swej budowie najmniej gazów. Warto też podkreślić, że Neptun jest także najmniejszą planetą naszego układu. Jądro tej planety zbudowane głównie ze stali i lodu stanowi nie co więcej niż 50% jej powierzchni. Potoczną nazwę „niebieska planeta” zyskał dzięki otaczającego go metanu i amoniaku, co w połączeniu daje efekt ciemnego błękitu. Dzięki sondzie Voyager 2 ustalono, że jeden z księżyców Neptuna na swojej powierzchni posiada liczne gejzery. Jego niezwykłość stanowi fakt, iż jest on obiektem w całości pokrytym warstwą lodu. Sonda ta potwierdziła również tezę, iż Neptun posiada dookoła pierścienie.