Ach ten wodór
Różnorodne formy życia zamieszkują głębiny oceanów, gdzie nie sięga światło słoneczne.Zamieszkują także wilgotne szczeliny skalne wiele kilometrów pod powierzchnią ziemi; zamieszkują nawet maksymalnie zasolone, wiekowe jezioro w Kalifornii, gdzie zawartość soli wynosi powyżej 10%. Zasolenie jest tam trzykrotnie wyższe od zawartości soli w oceanie. Lecz życie na ziemi potrzebuje do funkcjonowania także węgla, który również był pierwotną substancją, uzyskaną w trakcie eksperymentu chemików w latach pięćdziesiątych. Wszystkie formy życia, jakie znamy w dużej mierze zbudowane są z cząsteczek węgla. Życie, by wytworzyć długie łańcuchy cząsteczek, mogących przechowywać w sobie informacje, potrzebuje pewnego rodzaju umiejętności. Właśnie węgiel jest tak zdumiewającym pierwiastkiem, zdolnym tworzyć długie łańcuchy cząsteczkowe. Tak tez na przykład cząsteczki DNA składają się z łańcucha miliardów podstawowych par, jeśli wyciągnąć pojedynczą cząstkę DNA z komórek, będzie miała długość około metra. Z jednej z bilionów komórek, jakie posiadamy i dlatego właśnie potrzebujemy czegoś, co pomoże nam przechować olbrzymią ilość informacji, jaka jest potrzebna, by powstała żywa istota, taka jak lew, człowiek, czy tez drzewo. Dziś możemy spojrzeć dalej, niż kiedykolwiek marzyliśmy.Możemy dziś już spojrzeć daleko, poza granice naszej egzystencji, w głąb przestrzeni, którą nazywamy wszechświatem. Pytanie, które nurtuje nas od wieczności brzmi: czy jesteśmy sami we wszechświecie? Czy jesteśmy jedynymi istotami, które spoglądając w gwiazdy, zadają sobie pytanie, czy poza nami jest tam jeszcze ktoś? Dziś naukowcy poszukują odpowiedzi na te pytania na różne sposoby. Jedni, za pomocą olbrzymich radioteleskopów, inni, za pomocą międzyplanetarnych lub międzygwiezdnych sond kosmicznych. Jeśli udałoby się nam znaleźć Zycie pozaziemskie, to jak ono by wyglądało? Czy byłoby miękkie i delikatne? A może okaże się, że pierwszymi obcymi, z jakimi uda nam się skontaktować będą samo replikujące się maszyny, których biologiczni twórcy umarli miliony lat temu? Niektórzy najznakomitsi naukowcy na świecie próbują znaleźć odpowiedź, poszukując Yeti. To odwieczna, ludzka ciekawość, ciekawość przed obcym i nieznanym, a przynajmniej nie do końca jeszcze poznanym, niezrozumiałym i niepojętym.