Hydrosfera
Hydrosfera jest to wodna powłoki skorupy ziemskiej. Znajduje się ona w trzech pozostałych sferach: biosferze, atmosferze oraz w litosferze. Woda jest jedyną substancją, która na Ziemi występuje naturalnie w trzech stanach skupienia: stałym, ciekłym oraz gazowym. Ponadto woda wyróżnia się spośród innych substancji tym, że im jest cieplejsza, tym mniejszą ma objętość, a im jest chłodniejsza, tym ma większą objętość. Wszystko to sprawia, że woda ma bardzo szerokie zastosowanie. Co więcej, jest ona niezbędna do życia zarówno roślinom, zwierzętom, jak i człowiekowi. Jednak hydrosfera jest również przyczyną wielu kłopotów, z czym związane są na przykład powodzie. Powodują one ogromne straty zarówno materialne, jak i te bezcenne – utrata życia ludzkiego. Dlatego trzeba bardzo dokładnie poznać hydrosferę, aby móc jak najlepiej z niej korzystać i aby wyrządzała nam jak najmniejsze szkody. O hydrosferze można by było pisać całe książki, natomiast zawarte tutaj informacje to tylko streszczenie informacji o wodzie. Jeziora, według definicji, są to naturalne powierzchniowe zbiorniki wodne, które nie mają połączenia z morzem ani z oceanem. Istnieje wiele typów jezior. W Polsce na Mazurach mamy jeziora polodowcowe, a i te dzielą się na kilka innych grup. Na przykład Hańcza jest jeziorem polodowcowym wytopiskowym, które powstało z wytopienia się bryły lody oderwanej od cofającego się lodowca. Natomiast Śniardwy to jezioro polodowcowe morenowe, a więc powstało w zagłębieniach między morenami. Warto wspomnieć, że Morze Kaspijskie jest jeziorem pochodzenia reliktowego, a więc dawniej było ono częścią jakiegoś morza albo oceanu, a w tym konkretnym przypadku był to Ocean Tetydy. Jezioro to ma w swojej nazwie słowo „morze” gdyż dawniej myślano, że to faktycznie jest morze. Jeziora nie będą wieczne, bowiem cały czas się one zapełniają mułem np. niesionym przez rzeki. Dlatego też za dwadzieścia tysięcy lat możemy już nie mieć jezior w Polsce. Niemniej jednak jest to dość długi okres czasu, a więc na razie nie musimy się bać, że nie będziemy mieli gdzie spędzić wakacji.