Wpisy z kategorii Ciekawostki

Rzeki

Rzeki Rzeki są to wody powierzchniowe płynące. Rzeki możemy podzielić na stałe, epizodyczne oraz okresowe. Rzeki stałe płyną cały czas, niezależnie od pory roku czy od opadów, najwyżej poziom ich wody jest różny. Rzeki okresowe regularnie pojawiają się i znikają, na przykład nie ma ich w porze suchej, a pojawiają się w porze deszczowej. Natomiast rzeki epizodyczne pojawiają się nieregularnie. Tak jest między innymi na pustyniach, gdzie nawet i dziesięć lat może nie padać deszcz, a jak już dojdzie do opadu, to jest on gwałtowny i rwącą wodą wypełniają się uedy zwane również wadi, czyli koryta rzek epizodycznych. Rzeki najczęściej zaczynają się przy źródle, choć część z nich powstaje z wody z topniejącego lodowca czy też z opadów deszczu. Przy początku rzeki znajduje się bieg górny, w którym rzeka najczęściej płynie w górach, a więc woda porusza się bardzo szybko. Potem wyróżnia się bieg środkowy, a na końcu bieg dolny, w którym rzeka uchodzi do morza albo do oceanu. Niektóre rzeki nie uchodzą do morza, ale na przykład wyparowują. Sztucznymi zbiornikami wodnymi nazywamy te zbiorniki wody powierzchniowej, które powstały dzięki działalności człowieka. Wśród nich wyróżniamy kanały oraz sztuczne jeziora. Kanały powstały po to, aby skracać sobie morską drogę pomiędzy oceanami, rzekami czy jeziorami. Na świecie najbardziej popularnym kanałem jest Kanał Sueski łączący Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym, które łączy się z Oceanem Indyjskim. Dzięki niemu statki z Oceanu Indyjskiego nie muszą opływać Afryki, aby dostać się na przykład do południowej Europy. Innym znanym kanałem jest Kanał Panamski, który łączy Ocean Spokojny z Oceanem Atlantyckim. Często jednak firmy transportowe dopływają do jednego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, gdzie towar jest transportowany pociągami do drugiego wybrzeża i tam załadowywany na inny statek. Sztuczne jeziora to zbiorniki wody powierzchniowej, które powstały dzięki zbudowaniu zapory wodnej. Warto wspomnieć, że niektóre zapory wodne prezentują się bardzo ładnie oraz sprawiają niesamowite wrażenie. Część z wód znajduje się pod powierzchnią ziemi. Tak zwane wody zaskórne znajdują się blisko powierzchni ziemi, dlatego też są zanieczyszczone i nie nadają się do spożycia, natomiast poziom wód zaskórnych waha się w zależności od ilości opadów. Natomiast im głębiej znajdują się wody podziemne, tym są cieplejsze. Najlepsze wody podziemne są ze wszystkich stron otoczone skałą nieprzepuszczalną, a uzbierały się tam one wiele tysięcy lat temu. Z wodami podziemnymi związane jest zjawisko krasowe. Ma ono miejsce wtedy, kiedy woda podziemna rozpuszcza wapienie, dolomity i gipsy, w wyniku czego powstaje wiele nowych form. Między innymi tworzą się jaskinie podziemne wraz ze stalaktytami, stalagmitami i stalagnatami. Jeżeli część dna koryta rzeki jest zrobiona ze skał rozpuszczalnych, to może się zdarzyć, że rzeka będzie wpadać do powstałej jaskini. Takie miejsce nazywa się ponorem. W miejscu, gdzie woda z podziemnych jaskiń wypływa na powierzchnię ziemi, powstaje źródło. Wśród wód podziemnych wyróżnia się również termy oraz cieplice.

Gdy piorun uderzy w człowieka

Gdy piorun uderzy w człowieka Nie oznacza to całkowitego powrotu do zdrowia. Niektóre uszkodzenia mogą być trwale. Uderzenie w okolice Glowy posyła prąd do oczu, wtedy może dojść do oderwania siatkówki oka. Fala uderzeniowa może rozerwać bębenki uszne, a niekiedy powoduje nawet pęknięcie czaszki. Pojawiają się też na ciele tak zwane znamiona Lichtenberga. Prąd elektryczny niszczy naczynia włosowate, znacząc w ten sposób drogę, jaką przebył w ludzkiej skórze. Podobny proces można niekiedy zaobserwować na polu golfowym, ale nie wszystkie skutki działania piorunów są łatwe do zaobserwowania. Wszystko, co znajdzie się na drodze prądu, zmierzającego do serca jest zagrożone, jednak aż 90% ofiar porażenia przeżywa. Naukowcy nieustannie starają się dowiedzieć, w jaki sposób piorun przemieszcza się po obszarach ludzkiego ciała, prowadząc w tym celu konieczne badania. Wiadomo, że ludzki pot jest słabym przewodnikiem prądu i często może uratować porażonemu życie. Udowodniono także, że większość osób, które przeżyły porażenie zawdzięcza przeżycie dodatkowym czynnikom, jak pot, czy metalowy przedmiot trzymany w ręku, które zmieniają drogę, pokonywaną przez elektryczność. Jest on prawdopodobnie jedną z zasadniczych zmiennych w równaniu, które dało początek życiu na ziemi. Niewiele osób doświadczyło mocy pioruna. Kiedy piorun uderza w człowieka, ładunek elektryczny przenika ciało i zatrzymuje serce. Niezbędna jest wtedy natychmiastowa reanimacja. Główną przyczyną śmierci w przypadku porażenia piorunem jest zatrzymanie akcji serca w chwili zdarzenia. Prąd przemieszcza się drogami przekaźnictwa elektrycznego w organizmie, a jako pierwszy jest autonomiczny układ nerwowy, który kontroluje oddychanie, trawienie i akcję serca. Mięśnie, wypełnione elektrolitami i związkami chemicznymi zapewniają ładunkowi elektrycznemu prostą drogę do serca. Odpowiednie ośrodki nerwowe regulują rytm serca, wytwarzając odpowiednie impulsy. Porażenie prądem o wysokim napięciu powoduje zakłócenia tego naturalnego rytmu. Nawet jeśli człowiek przeżyje, porażone ciało może dostać dziwnych i poważnych obrażeń. Porażenie może doprowadzić do skurczu naczyń krwionośnych, czego wynikiem jest tymczasowy paraliż.

Dwie energie

Dwie energie Mieszanka wysokiej temperatury i tropikalnego wilgotnego powietrza sprawia, że nie są to zwykle chmury. Nazywane one są Cumulonimbusami, a ich wysokość może dochodzić do 13 tyś. metrów, a przemieszczają się z prędkością do 90 km/h. 13 tyś. metrów to wysokość dwukrotnie przewyższająca lot samolotu pasażerskiego. Naukowcy przypuszczają, że cumulonimbus działa jak gigantyczna prądnica. Wewnątrz obłoku maleńkie kropelki wody unoszą się do góry, tam zamarzają i opadają w postaci lodu i ocierają się o siebie. Naładowane elektrycznie cząsteczki przekazują sobie ładunek; drobiny wody i lodu, które były elektrycznie obojętne uzyskują ujemny, bądź dodatni ładunek. Cząsteczki naładowane ujemnie opadają, a dodatnie unoszą się i przeciwstawne ładunki zostają oddzielone. Kiedy ponownie się złączą, uderzy piorun. Tyle właśnie mówi teoria, ale prawdziwa rzeczywistość jest jeszcze bardziej dziwniejsza. Powietrze nie jest dobrym przewodnikiem i ładunek elektryczny nie może łatwo przez nie przechodzić. By to się stało, musi dojść do zniszczenia atomowej struktury powietrza, co wymaga miliardów woltów. Jak dotąd nie udało się znaleźć tego olbrzymiego ładunku. Dodatnio naładowane cząsteczki, znajdujące się w ziemi lub ustawionych na nią obiektach są przyciągane w górę przez ujemne ładunki. Chmura burzowa może stworzyć dziesiątki takich ujemnych i dodatnich kanałów. Większość nie łączy się z ziemią, ale jeśli do tego dojdzie, to między ziemią a chmurą przepływa ładunek elektryczny. Piorun przemieszcza się zarówno w górę, jak i w dół. Widzimy rozbłysk w trakcie uderzenia i słyszymy eksplozję. W ciągu kolejnych tysięcznych sekundy ładunek, który pozostał w chmurze przemieszcza się w górę i w dół wytworzonym kanałem. Piorun miota się i uderza kilka razy, a powtarza się to do ośmiu milionów razy dziennie i sto razy na sekundę. Piorun może mieć związek z gwiazdą, która wybuchła po drugiej stronie galaktyki milion lat temu. Oczywiście nie jest to stuprocentowo potwierdzona teoria, ale na podstawie obserwacji i wykonanych badań, można takową wysunąć. Naukowcy mają pełną świadomość, że przyjdzie spędzić im jeszcze wiele czasu, zanim całkowicie odkryją tajemnicę piorunów.